Jaka Rosja gospodarcza po wyborach?

Dynamika polskiego eksportu w 2011 r.
Dynamika polskiego eksportu w 2011 r. opracowanie własne na podstawie danych GUS
Rozmawiałem niedawno z przedsiębiorcą, który sprzedaje w Rosji i inwestuje w Rosji. Powiedział, że w ostatnich latach biznes robi się tam coraz łatwiej. Dane pokazują, że polski eksport do Rosji rośnie w tempie najszybszym ze wszystkich naszych najważniejszych partnerów handlowych.

Dziś z kolei w poranku TVN CNBC (którego mam przyjemność być współgospodarzem w poniedziałki) z Jolą Kucharską rozmawialiśmy ze Stanisławem Cioskiem, b. ambasadorem RP w Moskwie. Jego zdaniem Polacy odbierani są w Rosji coraz lepiej, szczególnie pod względem gospodarczym. Traktuje się nas jako przykład udanych reform i sukcesu ekonomicznego.



Kto wie: może gospodarcze relacje Polski i Rosji mają szansę wejść na proste tory w najbliższych latach? Może za dużo mówi się w naszych mediach o gazie, a za mało o tym, co Polska i Rosja mogą razem osiągnąć? A raczej, jak możemy wykorzystać fakt, że na wschód od Bugu mamy 130mln rynek, który staje się coraz większy i bardziej chłonny.

Stawiam tylko pytania. Sam jestem sceptyczny co do intencji Putina w sprawach gospodarczych. Ale że nie czuje się w 100 proc. ekspertem, przytoczę ostatni „The Economist”: „Rosja się zmienia. Kwitnie tam coraz bogatsza i bardziej aktywna klasa średnia, która widzi, że kraj stał się źle rządzoną kleptokracją [kleptokracja to system, gdzie władza grabi obywateli dla własnych korzyści – przyp IM]. (…) Co się stanie dalej, zależy od Putina. Może on odpowiedzieć na presję na zmiany na dwa sposoby: stłumić ją lub dać się jej ponieść. Jego KGB-owska przeszłość, doświadczenie autokratycznych rządów i antyzachodnia retoryka sugerują, że będzie zmierzał ku pierwszemu rozwiązaniu”.

Cóż, podsumowałbym tak. Z powyższego fragmentu najciekawsze w kontekście polskiej gospodarki może być następujące zdanie: „Rosja się zmienia. Kwitnie tam coraz bogatsza i bardziej aktywna klasa średnia…”. Oby polskim firmom udało się to wykorzystać. Co do polityki... o tym przeczytacie państwo w każdej gazecie.
Trwa ładowanie komentarzy...